
Czego uczy nas myślenie o śmierci, kiedy jeszcze jesteśmy po tej stronie? To pytanie zostało ze mną po powrocie do archiwalnej zapowiedzi książki Tomasa Prowera o La Santa Muerte. W tej lekturze najbardziej ciekawi mnie związek pomiędzy świadomością przemijania a tym, jak przeżywamy zwyczajny dzień.
Święta Śmierć w religijności ludowej Meksyku
W meksykańskich praktykach ludowych La Santa Muerte przybiera postać uosobionej Śmierci. Osoby, które się do niej zwracają, przypisują jej między innymi rolę pośredniczki między światem żywych a tym, co poza nim. W opisach tego kultu pojawiają się modlitwy, dary i osobiste sposoby zwracania się do Świętej Śmierci. O badaniach nad La Santa Muerte w meksykańskim INAH.
Co znajdziemy w książce
Prower zaczyna od różnych sposobów przeżywania śmierci i od historii kultu. Potem omawia przedmioty, którymi posługują się osoby praktykujące, między innymi świece, kadzidła, rośliny i minerały. Ostatnią część poświęca praktykom magicznym i intencjom, które mogą im towarzyszyć. Opis książki u wydawcy.
Z dawnego wpisu zachowuję myśl, że obrzędy wokół śmierci bywają przede wszystkim dla żyjących. Co jest jeszcze do zrobienia, komu chcemy coś powiedzieć, na co szkoda nam już czasu? Z tymi pytaniami zostaje się dłużej niż z samym opisem rytuału.
(Archiwum Księgarni Alchemik. Pierwotna publikacja 8 lipca 2016 roku.)






Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.